Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi adriano88 z miasteczka Polna / Grybów. Mam przejechane 12394.33 kilometrów w tym 116.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.13 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy adriano88.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
216.78 km 0.00 km teren
08:34 h 25.31 km/h:
Maks. pr.:55.22 km/h
Temperatura:

Słowacja i dolina Popradu wiosną

Czwartek, 18 kwietnia 2013 · dodano: 18.04.2013 | Komentarze 4

Wczoraj wpadłem na pomysł aby zrobić tę trasę. Jutro już ma być burzowo.
Trasa jest mi już znana, czyli bez efektu zaskoczenia - założyłem, aby przejechać całość "delikatnie", bo to pierwszy taki dystans w tym roku.



Wyjazd o 5:00, jeszcze ciemno chociaż na wschodzie już widać jaśniejsze niebo.
Dość zimno: tylko 3°C na termometrze.

W Gorlicach trafiam na pierwsze promienie słońca.

W stronę Gorlic © Adriano88


Bociek wygrzewa się w pierwszych promieniach słońca © Adriano88


Przełęcz Małastowska poszła nawet gładko, w przeciwieństwie do zimnych dolin przed nią - tu zrobiło mi się zimno, wszędzie szron.

Podjazd pod Przełęcz Małastowską © Adriano88


I wyjechałem © Adriano88


Śniegu ktoś potrzebuje? © Adriano88


Zjazd nie za szybki - sporo piasku na zakrętach, a do tego bardzo zimno.

W stronę granicy © Adriano88


Słowacja już za kilka metrów © Adriano88


Słowacja i mój ulubiony fragment trasy © Adriano88


Bardejov - rynek © Adriano88


Na rynku spędzam więcej czasu, wygrzewam się w słońcu.

Ja, mój rower i bazylika w tle © Adriano88


Policja miejska © Adriano88


Kolorowe kamieniczki © Adriano88


Dość szybko się ociepliło, o godzinie 9:00 już "na krótko".

Jadę dalej - w stronę Lenartova © Adriano88


Podjazdy za Lenartovem - przez brak liści widać dokładniej że to konkretniejszy podjazd © Adriano88


Wracam do Polski © Adriano88


Poprad płynie w Leluchowie © Adriano88


Zamek na górce - Muszyna © Adriano88


Rzut oka na Poprad z góry © Adriano88


W N.Sączu próbuje znaleźć jakiś skrót, widzę że bez konkretniejszych podjazdów nie uda się. Wracam na standardową trasę - jedna z ulic w remoncie, poruszałem się za innymi kierowcami, znalazłem nawet sensowny objazd.

Ogólnie Nowy Sącz kojarzy mi się z tłokiem i nawierzchnią dróg niskiej jakości.

W Kamionce Wielkiej skręciłem nie tam gdzie trzeba (za wcześnie w prawo) - zanim się zorientowałem że jadę źle (coraz więcej rzeczy mi nie pasowało) to byłem dość daleko - włączył się "tryb odkrywcy" i trafiłem na szczyt dość konkretnej górki gdzie asfalt zwyczajnie się skończył. Spodziewałem się zjazdu...
Zawróciłem i zrobiłem ten fragment według wcześniejszego planu.

Piaskowy wir - nie zdążyłem uchwycić najlepszego momentu © Adriano88


Im wyżej, tym widoki lepsze - słońce grzeje mocno © Adriano88


Zima uciekła w wyższe rejony gór - trochę ochłody w upalny dzień © Adriano88


Pomyłka na końcu wycieczki trochę mnie wymęczyła, średnia poleciała w dół.

To pierwsza wycieczka z tak dużą różnicą temperatur - od 3°C (mniej było chyba nawet przed pierwszą przełęczą) aż do ponad 20°C.
Biorąc pod uwagę to, że niedawno mieliśmy zimę takie temperatury to dla mnie typowy upał :)


Komentarze
barteko
| 19:13 sobota, 20 kwietnia 2013 | linkuj Dokładnie, super zdjecia i trasa, jeszcze odpale Dolinę Popradu bo jest na co popatrzeć ;)
adriano88
| 11:24 piątek, 19 kwietnia 2013 | linkuj Dzięki, marzec trzeba odreagować :)
gustek
| 10:59 piątek, 19 kwietnia 2013 | linkuj Gratki za dystans .Mocno zaczynasz ten sezon :)
robert13
| 20:26 czwartek, 18 kwietnia 2013 | linkuj Konkretny dystans, pogratulować:)

Pierwsza fota jak dla mnie to rewelacja:]
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ienap
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]